I ostatni wpis (przynajmniej w tej roli)

Zostaw komentarz

Jeżeli Stwórca ześle mnie kiedyś np. na bezludna wyspę i pozwoli zabrać ze sobą jedną płytę bez zastanowienia poproszę o tą, którą dedykuje Państwu niniejszym wpisem. Dlatego czytanie polecam rozpocząć od odpalenia załączonej muzyki (pod tekstem)

Czas podsumowań…

Zacznę od tego, co się nie udało w tej właśnie kończącej się kampanii;

– Bardzo żałuję, że nie udało się doprowadzić do debaty ale sam fakt jej uświadomienia podnosi poprzeczkę dysputy publicznej i mam nadzieje, że to ziarnko jeszcze zakiełkuje- może w następnej rundzie a może w następnych wyborach.

– Przykro mi, że zabrakło czasu na więcej spotkań z mieszkańcami. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko fakt, że cała nasza kampania od papierologi poprzez finanse, kreacje, dystrybucje, planowanie i organizowanie razem z wykonaniem spoczywało na mojej osobie… Myślę, ze zabrakło ok 4 dni.

A teraz z czego jestem dumny:

– Z opinii, że ta kampania była inna od tej z przed 4 lat i od tej, jakiej Mieszkańcy się spodziewali widząc minioną kadencję. Poczytuję to sobie za sukces i uzurpuje sobie prawo do roli katalizatora tych zmian. Myślę, że zasługą KWW Jednością Silni ! jest „pogodzenie” dwóch stron konfliktu i wypracowanie innego wektora emocji. Dziękuje za to również moim Adwersarzom- Panu Bogusławowi Jaworskiemu oraz Panu Ernestowi Nowakowi 🙂

– Jestem dumny, że udało mi się zebrać w okół siebie wspaniałych ludzi- Kandydatów na radnych, Osoby wchodzące w skład Komitetu Honorowego oraz bardzo liczna grupę nie mieszczących się w formalnych strukturach ale bez których mijająca kampania wyglądałaby zupełnie inaczej, z pewnością o wiele bardziej ubogo. Nie wymieniam żadnego nazwiska bo raz, że nie miejsce i czas a po drugie wiem, że te osoby nie robiły tego dla pochwał, tylko widziały sens w tym co wspólnie robimy- ogromne dzięki Wam do których ów słowa adresuję 🙂

– Z faktu, że na naszych listach znalazł się najmłodszy uczestnik tych wyborów. Prawdziwa nadzieja zmian mentalnych, pokoleniowych oraz lepszej (bo nie opartej na negatywnych emocjach wzajemnych pretensji i animozji) przyszłości. Piotrek Płoski. I choć zdaje sobie sprawę, że nie będzie mu łatwo w okręgu z którego startuje, zdobyć mandat- nadzieja na przyszłość jaka pojawia się wraz z Piotrka udziałem, napawa mnie uczuciem dumy i satysfakcji.

Niezależnie od wyniku wiem- warto było !!!

Dziękuje za wszelkie przejawy sympatii i wsparcia ale także (a może nawet przede wszystkim) za recenzowanie i krytykę naszych poczynań– to bardzo ważna i pożyteczna rola, dzięki której zawsze nijakość przegrywa z jakością.

Do zobaczenia- a w jakiej roli zobaczymy w poniedziałkowy poranek…

Z należnymi wyrazami szacunku

Jakub Osika



4 komentarze do “I ostatni wpis (przynajmniej w tej roli)”

  1. zagórzanin

    Panie jakubie życzę wszystkiego najlepszego Panu.Proszę o zebranie wokól swojej osoby innych ludzi – nie takich którzy chcą podreperowac tylko swoj domowy budżet.

  2. Dorota

    Bez względu na to z jakim wynikiem zakończą się wybory – myślę że warto było. Praca z Tobą była przyjemnością i wspaniałym doświadczeniem.Kuba wierzę, że Ci się uda.
    Pozdrawiam 🙂

  3. wyborca

    Panie Kubo będzie dobrze Widać że pan potrafi rozmwaiać z ludzmi blog żyje bo inni kandydaci to tylko chowają się za bilbordami Brawo za pokazanie że można inaczej 🙂 Pozdrawiam i powodzenia życzę.

  4. jakubosika

    Dziękuje za dobre słowa, a jeżeli się uda to nie mi tylko nam 🙂

Zostaw komentarz


Ankieta

Czy uczestniczył(abyś/byś) w debacie kandydatów na urząd burmistrza Gminy i Miasta Zagórz

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Stacja Docelowa
Poprzednia strona www
Publikacja sfinansowana ze środków KWW Jednością Silni