Saarland- niemieckie Podkarpacie na granicy Francji

Zostaw komentarz

Na „dzień dobry” przepraszam za spokój na stronie, ale ostatnie wydarzenia nie sprzyjały pisaninie i raczej refleksyjnie nastrajały do ciszy.

Inna sprawa, że właśnie jestem w tzw. rozjazdach co również nie sprzyja płodności literackiej, za to bardzo dobrze wpływa na szerokość horyzontów, w końcu podróże kształcą 😉

I tu przechodzimy do tytułu niniejszego wpisu.

Kraj Saary, czyli autonomiczny land niemiecki, gościł delegacje z Podkarpacia której miałem przyjemność być uczestnikiem.

Kraina bliźniaczo podobna do Podkarpacia położona u zbiegu granic Niemiec, Francji i Luksemburga z mieszanką prawdziwie słowiańskiej gościnności, pachnąca wyborną kuchnią okraszoną wyśmienitym winem.

Wiele podobieństw krajobrazowych, kulturowych a także problematycznych sprawia, że można poczuć się jak u siebie. Można także nawiązać ciekawe znajomości skutkujące doskonałą współpraca na przyszłość. Myślę tu głównie o Zagórzu który bez większego wysiłku znajdzie po ich stronie swojego odpowiednika. Już zaprosiłem patrona i ojca współpracy Saarlandu i Podkarpacia- Hansa Bollingera do Zagórza aby zobaczył nasz zakątek świata i pomógł w nawiązaniu odpowiednich kontaktów. Dodam tylko, że współpraca pomiędzy naszymi regionami z perspektywy województwa rozwija się bardzo dynamicznie i z ogromnymi korzyściami dla obu stron, stąd szkoda gdyby Zagórz w tej wymianie nie uczestniczył.

Dla zachęty napisze jeszcze tylko, że Kraina Saary żyje głównie z turystyki. Chętnie dzieli się doświadczeniami jak z krainy typowo przemysłowej stała się właśnie bajeczną krainą turystyczną wykorzystując walory ale i pozostałości przemysłowe do poprawy życia niezwykle uśmiechniętych i szczęśliwych mieszkańców. Potrafi także w perfekcyjny sposób pokazać przepiękne zabytki- od pozostałości romańskich osad poprzez architekturę sakralną (m.in. ruiny klasztoru) i świecką,  po piękne dworce kolejowe a wszystko ekologicznie w duchu harmonii i dbałości o środowisko naturalne.



2 komentarze do “Saarland- niemieckie Podkarpacie na granicy Francji”

  1. Piotr Sokół

    Taaaak… będziemy skansenem, który będą zwiedzać Chińczycy. Ale to, sam przyznasz, lepsze niż gdybyśmy mieli umrzeć z głodu z braku innych możliwości zarobkowania, prawda? Rozwieję Twoje rozterki. Nikt nie żałuje, że okoliczności nie sprzyjały twojemu pisaniu. Może faktycznie dałbyś sobie spokój, z wypocinami, bo ledwie poprawny styl to trochę za mało. Nikogo z moich znajomych nie dziwi, że przeszedłeś do strefy przymusu. Pewny grosz i napracować się nie trzeba u dobrej Pani z Roztok.
    Mam nadzieję także, że zaprosiłeś dobrego Pana Hansa Bollingera na własny wikt i utrzymunek (o czym tylko przez wrodzoną skromność nie raczyłeś zawiadomić ludu pracującego miast i wsi) i nie będziemy musieli świecić oczami, że nasz drogi przyjaciel z „Saarlandu” będzie w dobie kryzysu musiał wcinać bułkę z marmoladą zakupioną z oszczędności poczynionych na budowie autostrad przez wielce czcigodnego premiera naszego D.Tuska.

  2. jakub osika

    Dzięki Piotrze za inteligentny i złośliwy (co jak wiadomo idzie ze sobą w ścisłej korelacji) komentarz w iście mistrzowskim stylu 😉 Co do moich wypocin, ich główną i podstawową zaletą jest fakt, że wcale nie trzeba ich czytać, choć ogromnie cieszy mnie, że znajdują sie ludzie (jak np Ty) którzy od czasu do czasu zadają sobie trud aby przez niniejsze przebrnąć. Wielkie dzięki po stokroć raz jeszcze…
    Oczywiście przyjazd Hansa nie obciąży ani jedną złotówką kieszeni podatnika a ponieważ uważam to za truizm, nie napisałem tego w poście.
    Też jestem pod wrażeniem Pana Premiera D. Tuska i jego determinacji w odrabianiu zaległości których niestety cały czas mamy naprawdę sporo.
    Mam nadzieję na dalszą Twoją, wierz mi, bardzo miło przyjmowaną krytykę.
    pozdawiam
    qb

Zostaw komentarz


Ankieta

Czy uczestniczył(abyś/byś) w debacie kandydatów na urząd burmistrza Gminy i Miasta Zagórz

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Stacja Docelowa
Poprzednia strona www
Publikacja sfinansowana ze środków KWW Jednością Silni